11 kwietnia 2024

Bach w Cieplicach i Wrocławiu! Niezwykła historia portretu mistrza


 Jeden z najważniejszych muzyków w dziejach i jego portret. Najwierniejszy z wizerunków Bacha przez około 100 lat był przechowywany na Dolnym Śląsku. Dziś jest ozdobą sali wystawienniczej w Archiwum Bachowskim w Lipsku. Portret wywieziony tuż przed wybuchem II wojny światowej z Cieplic (Warmbrunn) do Anglii był inspiracją dla młodego Gardinera, jednego z najważniejszych interpretatorów muzyki baroku w naszych czasach!  

Elias Gottlob Haußmann (1695 - 11 kwietnia 1774 w Lipsku), malarz barokowy, znany m.in. ze słynnego portretu Jana Sebastiana Bacha z 1746 roku (Bach zmarł niedługo później, w 1750). Wielki mistrz został sportretowany wraz ze swoją kompozycją (kanon z numerem katalogowym BWV 1076). Ten wspaniały, unikatowy portret prezentowany jest w Lipsku, w Archiwum Bachowskim. Mało osób wie, że przez długi czas (około 100 lat!), przed II wojną światową, dzieło znajdowało się na Dolnym Śląsku! 

Najpierw we Wrocławiu, a później w Cieplicach Śląskich-Zdroju! Niezwykłą historię wędrówki portretu opisał w swojej książce „Bach: Music in the Castle of Heaven” zasłużony kapelmistrz John Eliot Gardinier (2 nagrody i 20 nominacji do Grammy). W pierwszym rozdziale pt. „Under the Cantor's Gaze” dyrygent wspomina, że w 1936 roku w hrabstwie Dorset w Anglii zjawił się niejaki Walter Jenke, 30-letni nauczyciel muzyki z Bad Warmbrunn (dziś Cieplice Śląskie-Zdrój) na Śląsku. Miał ze sobą niezwykłą pamiątkę. Portret Bacha, który na początku XIX wieku zakupił jego pradziad!!! Miało się to stać na targu czy w antykwariacie we Wrocławiu. Janke dał cenny i unikatowy malunek na przechowanie ojcu dyrygenta. Tym sposobem słynny wizerunek Bacha, dziś powielany na płytach i plakatach, znalazł się w miejscu, gdzie 20 kwietnia 1943 roku na świat przyszedł jeden z najwybitniejszych współczesnych interpretatorów muzyki dawnej, w tym właśnie Bacha. Obraz przywieziony na Wyspy i ukryty w wiejskiej posiadłości na czas wojny, był pierwszym silnym bachowskim impulsem w życiu cenionego kapelmistrza. 

Książka adresowa Jeleniej Góry i okolic z 1930 roku podaje, że w Cieplicach (Warmbrunn) mieszkał Max Jenke (ojciec Waltera?) - jako adres podana jest Hermann Stehr Strasse, czyli dzisiejsza ul. Franciszka Juszczaka. 

Warto też dodać, że w 1952 roku Jenke sprzedał obraz kolekcjonerowi z USA. William Scheide był właścicielem "Bacha" przez ponad pół wieku. Świat bachowski zelektryzowała w 2015 roku informacja o tym, że Scheide przekazał portret Archiwum Bachowskiemu w Lipsku. Tym sposobem, po pielgrzymce przez Dolny Śląsk, Anglię i USA, portret mistrza wrócił „do domu”. Artykuły prasowe z „Guardiana” „Reutersa, „New York Timesa” i innych mediów na temat pielgrzymki bachowskiego wizerunku i powrotu do Lipska zawierają informacje o śląskim epizodzie. 

Osobiście miałem okazję podziwiać rzeczony  portret w 2018 roku podczas mojej wizyty w Lipsku. Nie omieszkałem zobaczyć grób Bacha i Archiwum z pamiątkami po nim (niestety w sali portretowej obowiązywał surowy zakaz fotografowania). 

Haußmann namalował dwie wersje portretu Bacha. Obie znajdują się w Lipsku. Ta przywieziona z Dolnego Śląska w Archiwum Bachowskim, a druga w muzeum Lipska w ratuszu. 

Zapraszam również do innych bachowskich postów na blogu: >>> BACH 


wersja portretu, która trafiła do Wrocławia i Cieplic w XIX/XX wieku 


druga wersja portretu 

Post opublikowany w 2024 roku z okazji 250. rocznicy śmierci Haußmanna. 



*** 

niezależny, autorski i niekomercyjny projekt dotyczący historii i uroków Dolnego Śląska, Sudetów i okolic (... a także innych miejsc, które odwiedziłem, oraz spraw, które mnie zainteresowały) 

Materiały fotograficzne i tekstowe (jeżeli nie zaznaczono inaczej w podpisach - np. wolne media, cytat, wskazanie innego autora) należą do autora bloga! Zabraniam powielać i kopiować chronionych treści bez oznaczenia autorstwa. 

publikowane zdjęcia mojego autorstwa nie powstają w wyniku użycia narzędzi AI (sztucznej inteligencji), ujęć z dronów, obróbki graficznej polegającej na montażu, dodawaniu i wymazywaniu elementów. Fotografie mają charakter dokumentacji odwiedzonych miejsc i obiektów, w takiej formie, w jakiej je oglądałem. 

licencja praw autorskich materiałów własnych na blogu zezwalająca na użycie na określonych warunkach 

CC BY-NC-ND

autorem bloga jest Robert - muzealnik, dziennikarz, przewodnik, animator, teatrolog, regionalista-amator, bloger od 2011 roku

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz