Złoty blask zmierzchu i majacząca w mroku noc mają w sobie wiele poetyckiego czaru. Nic dziwnego, że aura wieczoru stała się tematem lirycznego utworu młodego poety - Georga Heyma, który pochodził z Jeleniej Góry. Pisarz urodzony w Karkonoszach miał 23 lata, kiedy w 1910 roku nakreślił wiersz „O weiter, weiter Abend”. Tego samego roku w West Chester w USA, prawie 7 000 km od Jeleniej Góry, urodził się utytułowany kompozytor Samuel Barber. To on napisał muzykę do tłumaczenia tego właśnie wiersza podczas wakacji w 1972 roku. Był to ostatni cykl wokalny amerykańskiego mistrza. Premiera odbyła się w 1974 roku w prestiżowym Lincoln Center w Nowym Jorku. Poeta już nie żył. Zmarł dwa lata po napisaniu wiersza. Odszedł tragicznie.
🔶Ciekawostki historyczne, przyrodnicze i kulturalne. NIE TYLKO dolnośląskie i sudeckie (gdzie mnie poniesie w ŚWIAT!). 🔶 Autorskie galerie zdjęć i artykuły. ZERO reklam i TS 🔶Obserwuj Z Dolnego Śląska w świat - moje podróże 🔶Miłośników historii i ciekawostek zapraszam do autorskiego kalendarium: >> KALENDARIUM MIESIĘCZNE (daty dzienne)
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy Jork. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy Jork. Pokaż wszystkie posty
5 września 2022
5 maja 2021
Carnegie Hall i Damrosch: prestiżowa nowojorska sala koncertowa i wrocławianin (+ inne ciekawe konteksty)
Pochodzący z Dolnego Śląska muzyk zapisał się złotymi zgłoskami w historii amerykańskiej muzyki! Nazwisko wrocławianina związane jest też z wybitnymi kompozytorami i muzykami z całego świata, jak Czajkowski, Paderewski, Wagner czy Gershwin. Walter Damrosch był bez wątpienia muzycznym międzynarodowym celebrytą przełomu XIX i XX wieku. Z jego działalnością kapelmistrzowską kojarzona jest jedna z najważniejszych sal koncertowych na świecie!
17 kwietnia 2019
Misterium czasów dekadencji i synteza sztuk - "Parsifal" Wagnera: śląskie ciekawostki związane z tym dziełem
Muzyczne misterium sceniczne „Parsifal” to szczególne dzieło w literaturze operowej. Nie tylko opowiada o rycerzach z legend arturiańskich, ale i świętym Graalu czy też mistyce męki Chrystusa. Te dość zaskakujące - jak na romantyczną sztukę sceniczną – zagadnienia, dodatkowo oprawione w modernistyczną muzykę, jak i status „łabędziego śpiewu” twórcy zmarłego kilka miesięcy po premierze sprawiły, że dzieło otoczyła aura wręcz kojarzona z sektą. Co ciekawe bliski historyczny związek z tym dramatem i muzyką mają też śląskie lokalizacje i Ślązacy.
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Subskrybuj:
Posty (Atom)


