Translate

Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Odkrywam kamiennogórską księgę, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty
Wszystkie posty spełniające kryteria zapytania Odkrywam kamiennogórską księgę, posortowane według daty. Sortuj według trafności Pokaż wszystkie posty

1 lutego 2021

Blogowe kalendarium: LUTY

Codziennie, każdego miesiąca w kalendarzu trafiamy na rozmaite ciekawe święta, rocznice czy wydarzenia. Część z nich jest związana z tym, co publikuję na moim blogu.


Rocznice historyczne i regionalne, święta państwowe i kościelne oraz międzynarodowe, a także święta i okoliczności nietypowe. Zapraszam!

23 kwietnia 2020

Książkowe ciekawostki z Dolnego Śląska i Sudetów (+wybór ciekawych kontekstów + GALERIA)

O wrocławskim muzeum wyjątkowego dzieła - jednego najważniejszych dla polskiej tożsamości. O związkach Liczyrzepy z Gandalfem i Jeźdźcem bez głowy. O sudeckim nobliście, który przewidział katastrofę Titanica. O rękopisie Kopernika na jaworskim zamku. O Sudetach w pamiętniku z podróży matki słynnego filozofa. O dedykacji wielkiego myśliciela dla Dolnoślązaka. O zabytkowych polskich zdaniach z Dolnego Śląska. O erotycznej powieści śpiewaczki, która wyciskała łzy we Wrocławiu. O mieszkańcach Kłodzka, Wrocławia czy Legnicy w powieściach noblisty. O pionierskim podręczniku aptekarza z Kamiennej Góry. O szewcach, którzy pisali niezwykłe księgi. A także o żonie Bacha w książce Dolnoślązaka, śląskiej wersji przygód Robinsona, o czym czytała we wrocławskim więzieniu Róża Luksemburg i mnóstwo innych ciekawostek. 



Zapraszam do mojego subiektywnego zestawienia książkowych ciekawostek. To wybór interesujących kontekstów, które opisałem na blogu. Związki wielkich pisarzy i ich dzieł z Dolnym Śląskiem i Sudetami. Dzieła naukowe, literackie i literatura podróżnicza. 

7 kwietnia 2020

Zdrowie i medycyna – dolnośląskie i sudeckie konteksty! (GALERIA, ciekawostki: słynni lekarze, nobliści, farmaceuci, apteki, uzdrowiska, sanatoria i nie tylko)

„Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz...” - zauważył wieki temu w swojej fraszce Kochanowski. Trafne spostrzeżenie. Zdowie, bezcenny dar, to kruchy stan naszego ciała i umysłu. Kiedy coś jest nie tak – szukamy pomocy. By wróciło do nas upragnione zdrowie, korzystamy z wiedzy, doświadczenia i umiejętności lekarzy oraz farmaceutów. Ogromną wagę mają też miejsca związane z leczeniem: sanatoria, szpitale, uzdrowiska i apteki. Nie bez znaczenia są też medykamenty: to często zioła, czyli rośliny mające właściwości lecznicze. 



Na Dolnym Śląsku od wieków zdrowie było ważnym tematem. Świadczą  tym tradycje laborantów, nazwiska wybitnych i zasłużonych lekarzy, rozwój kompleksu uzdrowisk czy też pionierskie sanatoria oraz apteki, których początki sięgają średniowiecza. Na Dolnym Śląsku zdrowia szukali też znani pacjenci uzdrowisk i sanatorów: Chopin, Hoffmann, Zamenhof, Żmichowska, Wieniawski i wielu innych. 

18 lutego 2020

Biblioteczka Welthellsicht: Historia - wydarzenia, ciekawostki, wynalazki

Na blogu znajduje się już kilkaset tekstów w formie artykułów wzbogaconych o moje zdjęcia oraz grafiki i fotografie archiwalne z domeny publicznej czy też filmy z YouTube i książki z Google Books. 

Każdego miesiąca od 2018 roku liczba wpisów tego typu sukcesywnie rośnie. Moja „Biblioteczka Welthellsicht” ma za zadanie ułatwić Wam lekturę tych tekstów poprzez selekcję i wybór tematów w jednym miejscu. 

17 lutego 2020

Biblioteczka Welthellsicht: teksty biograficzne, ciekawe osoby

Na blogu znajduje się już kilkaset tekstów w formie artykułów wzbogaconych o moje zdjęcia oraz grafiki i fotografie archiwalne z domeny publicznej czy też filmy z YouTube i książki z Google Books. 

Każdego miesiąca od 2018 roku liczba wpisów tego typu sukcesywnie rośnie. Moja „Biblioteczka Welthellsicht” ma za zadanie ułatwić Wam lekturę tych tekstów poprzez selekcję i wybór tematów w jednym miejscu. 

11 października 2019

Alfabet sław, geniuszy i VIP-ów dawnych czasów związanych z Dolnym Śląskiem, Sudetami i okolicą (od A do Z: od Angelusa po Zamenhoffa) cz. 3 O - Z

Przez wieki opisywany przeze mnie region związał się z biografiami wielu znanych osób. To artyści, naukowcy, politycy, podróżnicy czy mistycy. Wiele nazwisk, które wymieniam, to sławy znane na całym świecie. Ważne dla całej ludzkości twórcze i wpływowe jednostki. Uczy się o nich w szkołach, są wydawane ich dzieła i dzieła o nich samych. To postaci, które oglądamy jak posagi na cokołach historii. Kiedyś byli jednak żywi i ich życie oraz twórczość wiązała się z Dolnym Śląskiem, Sudetami, Łużycami czy innymi regionami. 



Właśnie o takich osobach będzie ten wpis – rodzaj podsumowania tego, co już w odcinkach ukazało się na blogu. To uporządkowanie zasobów wiedzy, które opublikowałem. Mam nadzieję, że ten wpis pozwoli jeszcze lepiej doznać niezwykłego bogactwa kontekstów dotyczących regionu. To zaledwie garstka wszystkich znanych ciekawostek, jednak już ona może zafascynować i dać do myślenia. 

31 lipca 2018

Lista artykułów "do poczytania" (NOWOŚĆ - rozdziały z kategoriami!)

Spis postów tekstowych o różnych zagadnieniach. Łącznie ponad 100 artykułów o kulturze, historii oraz turystyce.




Oberlausitzische Gesellschaft der Wissenschaften - biblioteka w Görlitz

Moja Biblioteczka: 

31 maja 2018

MAJ - i znów poprawa rekordów (opis + video)

Było wiele wspaniałych wypraw (w tym w odleglejsze zakątki) i przeżyć. To był bardzo intensywny miesiąc! Po pierwsze mijający maj przyniósł łącznie 103 wpisy (ogółem 984), poprawiając o 3 wyśrubowany rekord z kwietnia. W końcu licznik odwiedzin przekroczył 50 tys. osób! Odbyło się też pierwsze publiczne wydarzenie związane z działalnością bloga - prelekcja "Apteka pachnąca czekoladą i pomarańczami" w Muzeum Tkactwa. 




Wpisy były najróżniejsze: od wypraw w góry polskie i niemieckie (Góry Kamienne: Kruczy Kamień, Rudawy Janowickie: Kolorowe Jeziorka, Góry Połabskie: Saska Szwajcaria), po relacje z wizyt w kościołach (Krzeszów, Drezno, Wrocław) czy pałacach i zamkach (Książ, Drezno) oraz ciekawe cmentarze (Goerlitz) i wiele innych. Było też bardzo kwitnąco – rododendrony i rzepak!

10 maja 2018

Apteka pachnąca czekoladą – prelekcja w Kamiennej Górze (2018 - odkrywanie historii z #Welthellsicht)

Czekolada, pomarańcze, jednorożce... to wszystko było w niezwykłej książce, którą napisał kamiennogórzanin prawie 350 lat temu. Dlaczego niezwykłej? Starałem się to udowodnić podczas pierwszego publicznego wydarzenia, które było związane z działalnością tego bloga! 


"Apteka pachnąca czekoladą i pomarańczami"/ foto: A.Kubieniec (Relacje Regionalne)

Żyjemy w czasach, kiedy o informacji mówi się w kategorii towaru, którym się obraca. Całkiem niedawno temu były jednak epoki, kiedy dopiero w niektórych umysłach roiła się iskierka idei, że wiedza jest przede wszystkim prawem człowieka. Tak zaczęła się rewolucja w powszechnym, nowożytnym dostępie do zasobów nauki. Proces zwany demokratyzacją wiedzy. Dziś mamy jej najważniejsze przykłady – dzięki jednemu kliknięciu możemy czytać w dowolnym języku książkę z biblioteki na drugim końcu świata. Ważnym, historycznym elementem tej rewolucji było wydanie niesłusznie zapomnianej dziś książki kamiennogórskiego aptekarza. Za wielkim niemieckim badaczem, znawcą Humboldta, prof. W.-H.Heinem, który owego aptekarza na nowo odkrył pół wieku temu, powtórzę: to dzieło zasługuje „na wyrwanie z zapomnienia”. Było mi niezmiernie miło, że od lutego 2018 roku na moim blogu nad tym właśnie pracowałem. Finałem tego procesu była prelekcja z prezentacją multimedialną, którą zaprezentowałem 10 maja w Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze.

6 maja 2018

Odkrywam kamiennogórską księgę – cz. VIII – AUTOR – życie, twórczość i dziedzictwo tajemniczego aptekarza

W tej części – poprzedzającej wykład (10 maja) przedstawię garść informacji na temat autora omawianego dzieła – pionierskiej i tajemniczej księgi aptekarza z Kamiennej Góry. Będzie o kilku faktach z jego życia, o jego dziele oraz o tym, dlaczego jest tak niezwykłe. Przyjrzymy się nauce w XVII wieku, wielkiej encyklopedii z XVIII wieku oraz wielu innym źródłom. Odwiedzimy Wrocław, Kamienną Górę i nie tylko. 


Frontyspis książki kamiennogórskiego aptekarza *

W tej części chciałbym usystematyzować całość, a jednocześnie uwypuklić postać autora - Christopera Vielheuera. Z drugiej strony cały cykl zasługuje już na dobitne podkreślenie doniosłości omawianego zagadnienia, a konkretnie niezwykłej pamiątki z przeszłości  - ciekawej książki.

2 maja 2018

Odkrywam kamiennogórską księgę – cz. VII niezwykłe ilustracje: od poławiania pereł, przez kuzyna arbuza po drzewo z herbu jednej z Wysp Kanaryjskich i z Avatara

Pora na kolejną, już siódmą część poznawania tajemniczej barkowej księgi z Kamiennej Góry! Napisał ją bliżej nieznany aptekarz. Przez wieki była cytowana i omawiana przez wielu ludzi nauki. W miejscu, gdzie powstała - zapomniana. Dziś prezentuję ją na nowo. Niektóre jej fragmenty opisują specyfiki występujące nadal pod tą samą nazwą na opakowaniach kosmetyków czy leków. Inne z czasem zaczęliśmy nazywać zupełnie inaczej. Wiele z nich mamy za coś nowego, sztucznego czy odkrytego, a występowały już ponad 300 lat temu. Inne zaś były wówczas świeżą nowością. Niektóre mają za to interesujący kontekst kulturowy czy historyczny. 


ilustracje z książki Vielheuera *

W najnowszym odcinku skupiam się na ciekawych ilustracjach z niezwykłej księgi aptekarza z XVII-wiecznej Kamiennej Góry (Landeshut). Będzie kilka powrotów do tematów już omówionych, ale i sporo zaskakujących nowości. Praca nad tą częścią była równie pasjonująca, co absorbująca i wymagająca. Niezwykłe tropy i odkrycia były wspaniałą zapłatą za poświęcony czas! Zapraszam do wspólnego poznawania świata opisanego i narysowanego w książce z 1676 roku!

30 kwietnia 2018

KWIECIEŃ – wielka setka i pierwszy tysiąc

Jeżeli marzec był kapryśny, to kwiecień wręcz rozpieszczał! Stąd same rekordy! I jakie wspaniałe wspomnienia! Galerie z nowych miejsc, mnóstwo artykułów, kolejne ankiety z cyklu Galeria Kontrastów oraz filmiki tematyczne. To również rekordy liczbowe. Najpierw udało WAM się pobić rekord odwiedzin bloga na 30 tys., potem na 40 tys. Rekordowe były też statystyki Facebooka. Dziękuję za kolejne polubienia fanpage – w kwietniu liczba lubiących i obserwujących przekroczyła pierwszy tysiąc. To nie wszystko!


Po pierwsze mijający kwiecień przyniósł łącznie 100 wpisów (ogółem 880), poprawiając o 30 rekord z marca.

10 kwietnia 2018

Odkrywam kamiennogórską księgę – cz. VI: wszystkie „straszne” dodatki „e” i co jeszcze w baroku było znane?

W tym odcinku sprawdzamy składy specyfików z drogerii i sklepowych półek. Następnie zajrzymy do barokowego starodruku, by sprawdzić, czego współcześnie używamy w farmacji, produkcji spożywczej czy kosmetologii! W starej aptecznej księdze z Kamiennej Góry znajdziemy m.in. substancje ukrywające się w składach pod kodami E 120, E 132, E 170 czy E 414. Ale też mannę z nieba, mleko księżycowe z jaskini czy masę perłową. To i jeszcze więcej ciekawostek! 


(karta tytułowa „Gründliche Beschreibung fremder Materialien und Specereyen Ursprung”)*

Przyznam osobiście, że ta część odkrywania była – poza pracą nad czekoladą, gdzie potrzebowałem poszukiwań w zbiorach amerykańskich, niezwykłych zbiegów okoliczności oraz pomocy lipskiej biblioteki uniwersyteckiej (serdecznie dziękuję!) – najbardziej pasjonująca i pouczająca. Mam nadzieję, że spodoba się też moim Czytelnikom! Uważam ją za pewnego rodzaju pomost pomiędzy czasami Vielheuera a naszymi.



31 marca 2018

Marzec – kolejny miesiąc rekordów

W świątecznej atmosferze kończy się kolejny miesiąc 2018 roku. Choć był kapryśny, mogę go uznać za jak najbardziej udany! Są na to twarde dowody. Galerie z nowych miejsc, mnóstwo artykułów, kolejne ankiety z cyklu Galeria Kontrastów oraz filmiki tematyczne na rozmaite święta. To również rekordy liczbowe. Najpierw udało WAM się pobić rekord odwiedzin bloga na 20 tys., potem na 25 tys. Rekordowe były też statystyki Facebooka. Dziękuję za kolejne polubienia fanpage – w marcu liczba lubiących i obserwujących przekroczyła 800. To nie wszystko!


Po pierwsze marzec przyniósł łącznie 70 wpisów (ogółem 780), poprawiając o 2 rekord z lutego.

20 marca 2018

Odkrywam kamiennogórską księgę – cz. V – ASTROLOGIA

Niezwykłe, barokowe dzieło kamiennogórskiego aptekarza aż kipi ciekawymi kontekstami. Kolejną część poznawania „Gründliche Beschreibung fremder Materialien und Specereyen Ursprung” poświęcimy... z okazji równonocy wiosennej i Międzynarodowego Dnia Astrologii właśnie tej ciekawej dziedzinie. Będzie o 7 planetach i ich metalach oraz tym, jakimi roślinami „rządzą”. 


* Pierwsza część, dotycząca CZEKOLADY – TUTAJ
** część dotycząca JEDNOROŻCÓW – TUTAJ 
*** część dotycząca POMARAŃCZY, TYTONIU I MUMII – TUTAJ 
**** AKCENTY POLSKIE, ŚLĄSKIE I KARKONOSKIE – TUTAJ 

W 5. części tego autorskiego opracowania zapoznamy się z kolejną porcją ciekawostek prosto z barokowego starodruku. Książka opublikowana przez kamiennogórskiego aptekarza bez mała 350 lat temu ma kilka interesujących śladów alchemicznych. Nic w tym dziwnego. Tajemną nauką z pogranicza magii i chemii miał się zajmować słynny barokowy inżynier i filozof Leibniz, ale też  jego rówieśnik, odkrywca – Newton.


Złoto – z alchemicznym symbolem słońca *


Kilka słów przypomnienia
Wracamy do tego, z czym w ogóle mamy do czynienia. „Gründliche Beschreibung fremder Materialien und Specereyen Ursprung...” jest ciekawą pamiątką minionych czasów. Pełny tytuł dzieła to iście barokowa finezja składająca się z około 30 słów na okładce i ponad 60, w pełnej wersji, na karcie tytułowej! Na prośbę czytelników i dzięki pomocy specjalistów germanistów przedstawiam jego pełną tłumaczoną wersję! Oto ona:

"Gruntowny opis rzadkich substancji i przypraw. Proweniencja, wzrost, pochodzenie i ich natura i właściwości: jak również, której planecie każda z nich podlega, do tego różne uwagi, co ten czy inny olej destylowany czy ekstrahowany daje, wraz z przedziwnymi rzeczami historycznej natury, starannie zebrane od uczonych i wiarygodnych autorów, podzielone na trzy części, pierwsza traktuje o metalach i minerałach etc., druga o ziołach, korzeniach i kwiatach etc., trzecia część o zwierzętach i co od nich pochodzi. Dla wszystkich miłośników medykamentów dla dobra zebrane i do druku przekazane przez Christopera Vielheuera”. 

14 marca 2018

Odkrywam kamiennogórską księgę – cz. IV – AKCENTY POLSKIE, ŚLĄSKIE I KARKONOSKIE

Niezwykłe, barokowe dzieło kamiennogórskiego aptekarza aż kipi ciekawymi kontekstami. Kolejną część poznawania „Gründliche Beschreibung fremder Materialien und Specereyen Ursprung” poświęcimy... najbardziej regionalnym i swojskim wątkom. Będzie m.in. o superroślinie z Karkonoszy, kamieniołomie w Kamiennej Górze, soli z Wieliczki, bursztynie z Gdańska, daktylach pierwszego polskiego egiptologa oraz tolerancyjnym Lesznie. 


* Pierwsza część, dotycząca CZEKOLADY – TUTAJ
** część dotycząca JEDNOROŻCÓW – TUTAJ 
*** część dotycząca POMARAŃCZY, TYTONIU I MUMII – TUTAJ 

W 4. części tego autorskiego opracowania zapoznamy się z kolejną porcją ciekawostek prosto z barokowego starodruku. Książka opublikowana przez kamiennogórskiego aptekarza bez mała 350 lat temu ma kilka interesujących śladów polskich i śląskich. Warto się im przyjrzeć!


(karta tytułowa rozdziału o minerałach z dzieła Vielheuera) *

Kilka słów przypomnienia
Wracamy do tego, z czym w ogóle mamy do czynienia. „Gründliche Beschreibung fremder Materialien und Specereyen Ursprung...” jest ciekawą pamiątką minionych czasów. Pełny tytuł dzieła to iście barokowa finezja składająca się z około 30 słów na okładce i ponad 60, w pełnej wersji, na karcie tytułowej! Na prośbę czytelników i dzięki pomocy specjalistów germanistów przedstawiam jego pełną tłumaczoną wersję! Oto ona:

"Gruntowny opis rzadkich substancji i przypraw. Proweniencja, wzrost, pochodzenie i ich natura i właściwości: jak również, której planecie każda z nich podlega, do tego różne uwagi, co ten czy inny olej destylowany czy ekstrahowany daje, wraz z przedziwnymi rzeczami historycznej natury, starannie zebrane od uczonych i wiarygodnych autorów, podzielone na trzy części, pierwsza traktuje o metalach i minerałach etc., druga o ziołach, korzeniach i kwiatach etc., trzecia część o zwierzętach i co od nich pochodzi. Dla wszystkich miłośników medykamentów dla dobra zebrane i do druku przekazane przez Christopera Vielheuera”


(pełna karta tytułowa dzieła) *

Autor dzieła, aptekarz z Landeshut, Christoph Vielheuer, opublikował swoje kompendium w Lipsku w wydawnictwie Johanna Fritzschego w 1676 roku. Na ponad 200 kartach księgi opisuje znane i używane w jego czasach specyfiki lecznicze pochodzenia roślinnego, zwierzęcego i mineralnego. Bogate i cenne opisy, świadczą nie tylko o ogromnej wiedzy autora, ale i jego erudycji. Całość uzupełniają niezwykłe drzeworyty, które przedstawiają miejscowe i egzotyczne gatunki roślin oraz zwierząt, a także scenki rodzajowe z odległych krain. Specjaliści z zakresu historii farmacji w Niemczech, Austrii, we Francji, a także w USA podkreślają niezwykłość i unikatowość tej pionierskiej księgi. Ma ona też ogromną wartość dla kolekcjonerów antyków i wszelkiej maści antykwariuszy czy bibliofilów.

6 marca 2018

Odkrywam kamiennogórską księgę – cz. III – POMARAŃCZE, TYTOŃ... MUMIA!

Niezwykłe dzieło kamiennogórskiego aptekarza aż kipi ciekawymi kontekstami. Farmaceuta śląskiego miasteczka zapisał się dobitnie na kartach historii i farmakognozji. W miejscu, gdzie spędził twórczy okres życia, pozostał zapomniany. Warto zwrócić uwagę na jego wielokrotnie cytowane w dawnych i współczesnych czasach dzieło. Kolejną część poznawania „Gründliche Beschreibung fremder Materialien und Specereyen Ursprung...” poświęcimy... kilku rożnym interesującym wątkom księgi. 

* Pierwsza część, dotycząca CZEKOLADY – TUTAJ
** część dotycząca JEDNOROŻCÓW – TUTAJ 


(autor omawia substancje z całego – ówcześnie znanego – świata. Oprócz Europy są też zamorskie krainy: Ameryka, Azja i Afryka. Australię odkryto dopiero sto lat później) 

Tym razem będzie o tym, że otrzymanie drzewka pomarańczowego było dla autora z Kamiennej Góry wydarzeniem na tyle niezwykłym, że podał datę tej okazji (pomijając przykładowo kwestię swoich urodzin w części biograficznej). I tym, że tytoń był istnym diabelstwem już dla barokowych aptekarzy (a mumia egipska lekiem). A także kilka innych ciekawostek o tajemnych nazwach (jak z „Harry'ego Pottera”!) to jest: Bitumen Judaicum, Sal Gemmae, Testiculi Castoris, Ova Struthionis, Ambra Grysea, Sperma Ceti.


28 lutego 2018

Luty 2018 – podsumowanie

Kolejny miesiąc za nami! I znów było wiele ciekawych wypraw, długich wpisów historycznych oraz na finał miłe (dla admina) informacje. 




Po pierwsze luty przyniósł łącznie 68 wpisów na blogu – to nowy rekord. I to nie tylko lutego (bo to zwykle był najsłabszy miesiąc), ale i w ogóle największa ilość postów zmieszczonych w ciągu jednego miesiąca (w dodatku przecież najkrótszego) na Welthellsicht.


21 lutego 2018

Odkrywam kamiennogórską księgę – cz. II: Unicornu czyli JEDNOROŻEC

Niezwykłe dzieło kamiennogórskiego aptekarza aż kipi ciekawymi kontekstami. Farmaceuta z śląskiego miasteczka zapisał się dobitnie na kartach historii i farmakognozji. W miejscu, gdzie spędził twórczy okres życia, pozostał zapomniany. Warto zwrócić uwagę na jego wielokrotnie cytowane w dawnych i współczesnych czasach dzieło. Kolejną część poznawania „Gründliche Beschreibung fremder Materialien und Specereyen Ursprung...” poświęcimy... jednorożcom!
* Pierwsza część, dotycząca CZEKOLADY - TUTAJ