Takie widoki z rana mogłem podziwiać w marcowe dni w mojej sudeckiej kotlinie :)
Zdjęcia zrobiłem na szybko w drodze do pracy telefonem.
W kalendarzu już wiosna, ale to nie oznacza, że mróz poszedł już w odstawkę. Poranne lokalne przymrozki, a nawet opady śniegu to w moich okolicach rzeczywistość nie tylko marcowa, ale i kwietniowa, a nawet zdarza się, że i majowa.
Czasami to fajna sprawa (jak na zdjęciach). Oby tylko nagłe, późne mrozy nie poczyniły szkód w przyrodzie i uprawach. Teraz są jeszcze "na czasie". W końcu "w marcu jak w garncu". Trochę zimy, trochę lata.
polecam również:
Lubicie takie widoki???
polecam również:
*****
niezależny, autorski i niekomercyjny projekt dotyczący historii i uroków Dolnego Śląska, Sudetów i okolic (... a także innych miejsc, które odwiedziłem, oraz spraw, które mnie zainteresowały)
Materiały fotograficzne i tekstowe (jeżeli nie zaznaczono inaczej w podpisach - np. wolne media, cytat, wskazanie innego autora) należą do autora bloga! Zabraniam powielać i kopiować chronionych treści bez oznaczenia autorstwa.
publikowane zdjęcia mojego autorstwa NIE POWSTAJĄ w wyniku użycia narzędzi AI (sztucznej inteligencji), ujęć z dronów, obróbki graficznej polegającej na montażu, dodawaniu i wymazywaniu elementów. Fotografie mają charakter dokumentacji odwiedzonych miejsc i obiektów, w takiej formie, w jakiej je oglądałem.
licencja praw autorskich materiałów własnych na blogu zezwalająca na użycie na określonych warunkach
CC BY-NC-ND
autorem bloga jest Robert - muzealnik, dziennikarz, przewodnik, animator, teatrolog, regionalista-amator, bloger od 2011 roku
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz