Zastanawialiście się, skąd takie zwierzęta, jak łosoś, pstrąg czerwony, flamingi, krewetki i kryle mają czerwony barwnik? Okazuje się, że pochodzi on z ich pożywienia! Źródło tego koloru odkrył emerytowany naukowiec, który badał „krwistą” kałużę znalezioną podczas spacerów w okolicach Jeleniej Góry! Julius von Flotow był mieszkańcem sudeckiego miasta od 1824 roku. W 1841 roku ze swoim 24-letnim uczniem, doktorem Körberem, odkrył zielenicę Haematococcus pluvialis – źródło astaksantyny, barwnika i suplementu, który wciąż zadziwia naukowców.
Po niemiecku organizm ten nazywany jest Blutregenalge – algą krwawego deszczu – bo właśnie ta zielenica jest źródłem zjawiska "czerwonej wody". Do odkrycia algi doszło przypadkowo, podczas spaceru między Jelenią Górą a Jeżowem Sudeckim 6 września 1841 roku.








