Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leopoldina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leopoldina. Pokaż wszystkie posty

6 września 2022

Krwawiąca skała w Jeleniej Górze, czyli przyrodnicze odkrycie z 1841 roku – jak emerytowany wojskowy Flotow wraz ze swoim jeleniogórskim uczniem odkryli źródło astaksantyny! (przełomowa praca związana z Sudetami i Dolnym Śląskiem)

Zastanawialiście się, skąd takie zwierzęta, jak łosoś, pstrąg czerwony, flamingi, krewetki i kryle mają czerwony barwnik? Okazuje się, że pochodzi on z ich pożywienia! Źródło tego koloru odkrył emerytowany naukowiec, który badał „krwistą” kałużę znalezioną podczas spacerów w okolicach Jeleniej Góry! Julius von Flotow był mieszkańcem sudeckiego miasta od 1824 roku. W 1841 roku ze swoim 24-letnim uczniem, doktorem Körberem, odkrył zielenicę Haematococcus pluvialis – źródło astaksantyny, barwnika i suplementu, który wciąż zadziwia naukowców. 


Po niemiecku organizm ten nazywany jest Blutregenalge – algą krwawego deszczu – bo właśnie ta zielenica jest źródłem zjawiska "czerwonej wody". Do odkrycia algi doszło przypadkowo, podczas spaceru między Jelenią Górą a Jeżowem Sudeckim 6 września 1841 roku. 

12 lutego 2020

Darwin i Sokołowsko - listy doktora Brehmera i twórcy teorii ewolucji! (historyczno-naukowa ciekawostka z Sudetów)

Słynny przyrodnik, twórca teorii ewolucji, jeden z symboli XIX wieku i nauki, Karol Darwin. Co sprawiło, że zainteresował się małą wioską w Sudetach?



II połowa XIX stulecia była w nauce epoką wstrząsów, odkryć i zmian. Darwin wydał w latach 1859-1872 swoje podstawowe dzieła z zakresu ewolucji. Spotkały się one z jednej strony z uznaniem i zainteresowaniem, z drugiej nawet z atakami. W tym czasie w odległym Śląsku, w Sudetach doktor Brehmer prowadził swoje pionierskie sanatorium dla gruźlików. Także jego teorie i praktyka miały wrogów. Szukając odpowiedzi na ważne pytania, śląski lekarz postanowił napisać list prosto do brytyjskiego geniusza.

13 lipca 2019

Przybysz z nieba – o meteorycie z Broumova, jego badaczu z Jedliny i mitycznych wierzeniach (GALERIA i ciekawostki)

Lato 1847 roku, środek tygodnia, środek lipca. Obok Broumova w Sudetach dochodzi do nieprawdopodobnego zdarzenia. Godzinę przed wschodem słońca na niebie pojawia się pędząca chmura. Z hukiem w ziemię uderzają odłamki kosmicznej materii. Czarny metaliczny gorący kamień spowodował wiele zamieszania. Okazało się, że to meteoryt, przybysz pozaziemski. Odłamkami zajęli się naukowcy, w tym aptekarz z pobliskiej śląskiej Jedliny. Część meteorytu trafiła też do kolekcji Uniwersytetu Wrocławskiego, który nadał badaczowi z uzdrowiska honorowy doktorat. 



O niezwykłym astralnym turyście w Sudetach oraz o badaniach nad pozaziemską materią i mitach na jej temat. 

11 lipca 2019

Czarodziej dźwięków kontra psychiatra – o tym jak Dolnoślązak zdiagnozował obłęd u geniusza (doktor z Lwówka ostrzega przed Wagnerem!)

Czy jeden z najbardziej wpływowych artystów w dziejach był faktycznie poważnie chory psychicznie, a obcowanie z jego twórczością jest szkodliwe dla zdrowia? Te śmiałe tezy za życia Wagnera, bo o nim mowa, głosił młody psychiatra pochodzący z Dolnego Śląska. Theodor Puschmann uznawany jest za zasłużonego naukowca, który położył podwaliny pod historię medycyny. Jako młody, początkujący praktyk, tuż po obronie doktoratu narobił sporego fermentu publikując obszerne studium na temat przypadku sławnego kompozytora i teoretyka Ryszarda Wagnera. 



Dzieło 29-letniego doktora psychiatrii wydane w Berlinie w 1873 roku, czyli w 60. urodziny Wagnera, stało się zaczątkiem gorącej dyskusji, która trwa do dziś. Niezwykłym zbiegiem okoliczności jest fakt, że 10 lat wcześniej Wagner podczas swoje jedynej śląskiej podróży odwiedził niewielki Lwówek Śląski, z którego pochodził autor kontrowersyjnej broszury, a nawet tam koncertował! 

3 czerwca 2019

Śladem niezwykłego wielbiciela minerałów (Głuszyca, Wałbrzych, Miedzianka, Złoty Stok, Wrocław i inne)

Pozostawił po sobie ważne publikacje i niezwykłą kolekcję minerałów, był odkrywcą i badaczem. Martin Websky urodził się 195 lat temu. To kolejny ciekawy Dolnoślązak, którego sylwetkę prezentuję na blogu, by zachęć do podróży tropem historycznej postaci. Tym razem bohater artykułu zabierze nas w miejsca związane głównie z górnictwem i nauką. 


Oprócz dolnośląskich lokalizacji towarzyszyć nam będą fakty z historii nauki. Odkrycia minerałów, ale i badania nad tajemniczym pierwiastkiem! 

6 maja 2019

Alexander von Humboldt – nowy Arystoteles (związki z Sokołowskiem, Różanką i nie tylko)

Alexander von Humboldt - fascynująca osoba! Był podróżnikiem, odkrywcą, badaczem wielu dziedzin nauki, prawdziwym humanistą. Jemu przypisuje się zainicjowanie ochrony natury i stworzenie pojęcia Pomnika Przyrody. Warto też podkreślić związki współpatrona uniwersytetu w Berlinie z Śląskiem. Naukowiec odwiedzał region i miał też swój udział w budowie pionierskiego uzdrowiska w Sokołowsku. Żona założyciela sanatorium była nawet krewną matki Humboldta. Nie bez powodu pawilon jego imienia zdobił park w sudeckiej lecznicy gruźlicy. 


Humboldta uznaje się za geniusza. Interesowały go rozmaite dziedziny nauki, od astronomii po botanikę i geologię. Jego „Kosmos” był prawdziwym bestsellerem czytanym nie tylko przez ludzi nauki, ale i artystów oraz pisarzy. Nie ma przesady w nazywaniu słynnego berlińczyka nowym Arystotelesem. 

23 marca 2019

Sudeckie szpitale niczym z Czarodziejskiej Góry, czyli swojskie Davos (Sokołowsko, Kowary i Kamienna Góra)

Choroba ta odcisnęła wielkie piętno na historii człowieka i kulturze. Pojawia się na kartach książek, dzieł muzycznych i teatralnych oraz w sztukach plastycznych. Pochłonęła wiele ofiar, nie tylko wśród artystów (w 2019 roku wypada 170. rocznica śmierci Chopina). Trzeba pamiętać, że to w niewielkiej sudeckiej wsi powstał pierwszy w Europie szpital leczący suchoty! Dziś mówi się o tej wsi Śląskie Davos. Ale to alpejski kurort powinien nazywać się szwajcarskim Sokołowskiem. Tam 160 lat temu powstał pionierski ośrodek leczenia choroby. 170 lat temu zaś urodził się polski specjalista od gruźlicy, któremu sudecka miejscowość zawdzięcza swoją obecną nazwę. 



Gruźlica określana była jako choroba romantyczna. Pochłonęła w XIX wieku wiele ofiar. Nadal jest jedną z głównych przyczyn śmierci na świecie! 

16 sierpnia 2018

Mieroszowski lekarz-aptekarz ze słynnej Leopoldiny (i jego późniejsi sudeccy koledzy)

15 sierpnia 1672 roku Melchior Friebe (Fribe, Frieben) został włączony w poczet uczonych zasiadających w Niemieckiej Akademii Przyrodników Leopoldina. To prestiżowa, po dziś znacząca instytucja, najstarsza tego typu nieprzerwanie działająca na świecie. Niemal 200 jej członków to nobliści. Friebe, urodzony w XVII wieku w Mieroszowie pod Wałbrzychem, był 43. członkiem szacownego grona naukowego. Najprawdopodobniej pierwszym mieszkańcem Sudetów w składzie Leopoldiny. Przed nim w Akademii było też 5 innych Dolnoślązaków, wrocławian z urodzenia. Członkami Leopoldiny było jeszcze po nim kilku słynnych mieszkańców regionu, ale też tacy ludzie światowej nauki jak Maria Skłodowska-Curie czy Albert Einstein. 200 lat temu został nim również Goethe. 


reprezentacyjna barokowa kamienica na rynku w Mieroszowie 

Na nazwisko Friebe natrafiłem podczas badania dziejów apteki w Kamiennej Górze i rówieśnika tego mieroszowskiego naukowca – aptekarza Vielheuera z Kamiennej Góry. W książce „Beiträge zur Apothekengeschichte Schlesiens” natrafiamy na informację, że „Dr. Dr. Melchior Friebe” od grafa Hochberga otrzymał w 1666 roku przywilej prowadzenia apteki Friedland Stadt-Apotheke (w Mieroszowie pierwsza apteka działała już w 1590 roku). To jedna z kilku enigmatycznych wzmianek o ciekawej postaci z dawnego Księstwa Świdnicko-Jaworskiego. 


zamek Książ - siedziba Hochbergów