🔶Ciekawostki historyczne, przyrodnicze i kulturalne. NIE TYLKO dolnośląskie i sudeckie (gdzie mnie poniesie w ŚWIAT!). 🔶 Autorskie galerie zdjęć i artykuły. ZERO reklam i TS 🔶Obserwuj Z Dolnego Śląska w świat - moje podróże 🔶Miłośników historii i ciekawostek zapraszam do autorskiego kalendarium: >> KALENDARIUM MIESIĘCZNE (daty dzienne)
Translate
14 maja 2025
Dům u Zlatého lva czyli Hradec Králové i Muzeum české lékárny z kawiarenką (GALERIA)
31 stycznia 2024
25 lipca 2022
Hospitál Kuks: Lékárna U Granátového jablka (GALERIA)
4 lipca 2022
Muzeum Farmacji w Krakowie (GALERIA)
20 kwietnia 2021
Osłodzić życie – dolnośląscy pionierzy i zasłużeni specjaliści od cukru (#ciekawostki)
Czas mija, zacierając początki wielu dziedzin czy elementów życia codziennego. Niektóre wydają się nam dziś oczywiste, a niegdyś stanowiły pionierskie zagadnienia i wyzwania dla ambitnych prekursorów. Samo hasło „cukier krzepi” w 2021 roku miało już 90 lat! Jeszcze więcej minęło od założenia pierwszej europejskiej cukrowni, która pozwalała otrzymać tańszy i miejscowy cukier buraczany – dziś towar powszechny (według niektórych nawet za bardzo), dawniej luksusowy. Żeby reklamy w latach 30. XX wieku mogły zachęcać do słodkich zakupów słynnym sloganem, musiała powstać pionierska fabryka sacharozy. A powstała ona... na Dolnym Śląsku na samym początku XIX wieku! Początki - jak zwykle bywa - wcale nie były słodkie.
O aptekarskim wierszu z barokowej Kamiennej Góry, o eksperymentalnych cukrowniach w Jeleniej Górze i Konarach, które zmieniły historię przemysłu spożywczego, o tym jak w Krajnie koło Strzelina powstała nie tylko kolejna cukrownia, ale i niezwykle interesujący podręcznik o produkcji słodkiego kryształu, a także o hrabiach – cukrowniczych potentatach Ziemi Kłodzkiej i o śląskich chemiku, światowym autorytecie, współtwórcy Instytutu Przemysłu Cukrowniczego!
14 lipca 2019
Dom Śląskiego Aptekarza (cz. 2)
26 maja 2019
4 lipca 2018
Dziurawiec, krwawiące ziele św. Jana (GALERIA + ciekawostki)
14 maja 2018
Apteka z czasów księstwa
Przy okazji pisania mojego cyklu na temat barokowego aptekarza z Kamiennej Góry, Krzysztofa Vielheuera, natrafiłem na ciekawą informację o aptece, w której pracował. To Landeshut Stadt-Apotheke, obecnie Apteka Miejska na rynku (pl. Wolności). Wilhelm Brachmann, autor „Beiträge zur Apothekengeschichte Schlesiens", pisze, że jest to jedna najstarszych aptek na Śląsku.
10 maja 2018
Apteka pachnąca czekoladą – prelekcja w Kamiennej Górze (2018 - odkrywanie historii z #Welthellsicht)
"Apteka pachnąca czekoladą i pomarańczami"/ foto: A.Kubieniec (Relacje Regionalne)
Żyjemy w czasach, kiedy o informacji mówi się w kategorii towaru, którym się obraca. Całkiem niedawno temu były jednak epoki, kiedy dopiero w niektórych umysłach roiła się iskierka idei, że wiedza jest przede wszystkim prawem człowieka. Tak zaczęła się rewolucja w powszechnym, nowożytnym dostępie do zasobów nauki. Proces zwany demokratyzacją wiedzy. Dziś mamy jej najważniejsze przykłady – dzięki jednemu kliknięciu możemy czytać w dowolnym języku książkę z biblioteki na drugim końcu świata. Ważnym, historycznym elementem tej rewolucji było wydanie niesłusznie zapomnianej dziś książki kamiennogórskiego aptekarza. Za wielkim niemieckim badaczem, znawcą Humboldta, prof. W.-H.Heinem, który owego aptekarza na nowo odkrył pół wieku temu, powtórzę: to dzieło zasługuje „na wyrwanie z zapomnienia”. Było mi niezmiernie miło, że od lutego 2018 roku na moim blogu nad tym właśnie pracowałem. Finałem tego procesu była prelekcja z prezentacją multimedialną, którą zaprezentowałem 10 maja w Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze.
6 maja 2018
Odkrywam kamiennogórską księgę – cz. VIII – AUTOR – życie, twórczość i dziedzictwo tajemniczego aptekarza
W tej części chciałbym usystematyzować całość, a jednocześnie uwypuklić postać autora - Christopera Vielheuera. Z drugiej strony cały cykl zasługuje już na dobitne podkreślenie doniosłości omawianego zagadnienia, a konkretnie niezwykłej pamiątki z przeszłości - ciekawej książki.
2 maja 2018
Odkrywam kamiennogórską księgę – cz. VII niezwykłe ilustracje: od poławiania pereł, przez kuzyna arbuza po drzewo z herbu jednej z Wysp Kanaryjskich i z Avatara
W najnowszym odcinku skupiam się na ciekawych ilustracjach z niezwykłej księgi aptekarza z XVII-wiecznej Kamiennej Góry (Landeshut). Będzie kilka powrotów do tematów już omówionych, ale i sporo zaskakujących nowości. Praca nad tą częścią była równie pasjonująca, co absorbująca i wymagająca. Niezwykłe tropy i odkrycia były wspaniałą zapłatą za poświęcony czas! Zapraszam do wspólnego poznawania świata opisanego i narysowanego w książce z 1676 roku!
14 marca 2018
Odkrywam kamiennogórską księgę – cz. IV – AKCENTY POLSKIE, ŚLĄSKIE I KARKONOSKIE
* Pierwsza część, dotycząca CZEKOLADY – TUTAJ
** część dotycząca JEDNOROŻCÓW – TUTAJ
*** część dotycząca POMARAŃCZY, TYTONIU I MUMII – TUTAJ
W 4. części tego autorskiego opracowania zapoznamy się z kolejną porcją ciekawostek prosto z barokowego starodruku. Książka opublikowana przez kamiennogórskiego aptekarza bez mała 350 lat temu ma kilka interesujących śladów polskich i śląskich. Warto się im przyjrzeć!
(karta tytułowa rozdziału o minerałach z dzieła Vielheuera) *
Kilka słów przypomnienia
Wracamy do tego, z czym w ogóle mamy do czynienia. „Gründliche Beschreibung fremder Materialien und Specereyen Ursprung...” jest ciekawą pamiątką minionych czasów. Pełny tytuł dzieła to iście barokowa finezja składająca się z około 30 słów na okładce i ponad 60, w pełnej wersji, na karcie tytułowej! Na prośbę czytelników i dzięki pomocy specjalistów germanistów przedstawiam jego pełną tłumaczoną wersję! Oto ona:
"Gruntowny opis rzadkich substancji i przypraw. Proweniencja, wzrost, pochodzenie i ich natura i właściwości: jak również, której planecie każda z nich podlega, do tego różne uwagi, co ten czy inny olej destylowany czy ekstrahowany daje, wraz z przedziwnymi rzeczami historycznej natury, starannie zebrane od uczonych i wiarygodnych autorów, podzielone na trzy części, pierwsza traktuje o metalach i minerałach etc., druga o ziołach, korzeniach i kwiatach etc., trzecia część o zwierzętach i co od nich pochodzi. Dla wszystkich miłośników medykamentów dla dobra zebrane i do druku przekazane przez Christopera Vielheuera”
(pełna karta tytułowa dzieła) *
Autor dzieła, aptekarz z Landeshut, Christoph Vielheuer, opublikował swoje kompendium w Lipsku w wydawnictwie Johanna Fritzschego w 1676 roku. Na ponad 200 kartach księgi opisuje znane i używane w jego czasach specyfiki lecznicze pochodzenia roślinnego, zwierzęcego i mineralnego. Bogate i cenne opisy, świadczą nie tylko o ogromnej wiedzy autora, ale i jego erudycji. Całość uzupełniają niezwykłe drzeworyty, które przedstawiają miejscowe i egzotyczne gatunki roślin oraz zwierząt, a także scenki rodzajowe z odległych krain. Specjaliści z zakresu historii farmacji w Niemczech, Austrii, we Francji, a także w USA podkreślają niezwykłość i unikatowość tej pionierskiej księgi. Ma ona też ogromną wartość dla kolekcjonerów antyków i wszelkiej maści antykwariuszy czy bibliofilów.
6 marca 2018
Odkrywam kamiennogórską księgę – cz. III – POMARAŃCZE, TYTOŃ... MUMIA!
* Pierwsza część, dotycząca CZEKOLADY – TUTAJ
** część dotycząca JEDNOROŻCÓW – TUTAJ
(autor omawia substancje z całego – ówcześnie znanego – świata. Oprócz Europy są też zamorskie krainy: Ameryka, Azja i Afryka. Australię odkryto dopiero sto lat później)
Tym razem będzie o tym, że otrzymanie drzewka pomarańczowego było dla autora z Kamiennej Góry wydarzeniem na tyle niezwykłym, że podał datę tej okazji (pomijając przykładowo kwestię swoich urodzin w części biograficznej). I tym, że tytoń był istnym diabelstwem już dla barokowych aptekarzy (a mumia egipska lekiem). A także kilka innych ciekawostek o tajemnych nazwach (jak z „Harry'ego Pottera”!) to jest: Bitumen Judaicum, Sal Gemmae, Testiculi Castoris, Ova Struthionis, Ambra Grysea, Sperma Ceti.
21 lutego 2018
Odkrywam kamiennogórską księgę – cz. II: Unicornu czyli JEDNOROŻEC
* Pierwsza część, dotycząca CZEKOLADY - TUTAJ

.jpg)
.jpg)














